Lekcja 7

Siła symbolu

Chleb
reż.: Grzegorz Skurski

Krótka historia jednej tablicy
reż.: Feliks Falk

Popiół i diament
reż.: Andrzej Wajda

Opracowanie: Dr Mariola Jankun-Dopart

Chleb

reż.: Grzegorz Skurski

Opis

W filmie widzimy przesuwający się, nizinny krajobraz typowy dla Europy Środkowej. Stukot kół sugeruje, że podłużne okienko, przez które obserwujemy pejzaż, jest ubytkiem w desce wagonu. Głosy ludzi, rozmawiających w wielu językach, oraz ich modlitwy pozwalają nam domyślać się, że mamy przed oczami to samo, co widział tłum ściśnięty w wagonach towarowych jadących do obozu zagłady. Pociąg na chwilę zatrzymuje się; spostrzegamy lokomotywę, kolejarza, dziecięcą dłoń wysuniętą przez kratę. Kolejarz oddaje dziecku duży kawałek chleba, który jednak nie może przecisnąć się przez kratę. Gdy pociąg odjeżdża i nabiera szybkości, chleb upada obok torów. W tym momencie obraz nasyca się barwą. Chleb wygląda teraz jak codzienne, kupione w sklepie pieczywo, które, przez przypadek lub marnotrawstwo, znalazło się w trawie.

Rok produkcji 2003
Produkcja M. P. Production
Reżyseria Grzegorz Skurski
Scenariusz Grzegorz Skurski (wg pomysłu Henryka Jantosa)
Zdjęcia Zdzisław Najda
Montaż Marek Dąbrowski
Dźwięk Przemysław Jaworski
Czas trwania 10 min

O reżyserze

Reżyser i scenarzysta filmowy, aktor; urodzony w 1939 roku w Warszawie. Zmarł w maju 2009 roku. Absolwent PWSFTVIT w Łodzi. Po przygodzie z pełnometrażową fabułą - Rykowisko (1986) - skupił się na filmie dokumentalnym, którym zajmował się od 1969 roku. Zrealizował dokumentalne portrety Krystyny Jandy (Aktorka z 1978 i 2005 roku), z którą zagrał w Człowieku z marmuru (1976) Andrzeja Wajdy. Wybrana filmografia: Inwentarz (1975), Zdarzenie (1981), Droga do szkoły (1985), Stan świadomości (1997), Chleb (2003), Zwyczajny dzień (2005), Rytm (2009)

Scena do analizy

W świecie takim, jak ten ukazany w filmie wszelkie okruchy dobra, wiary, miłosierdzia, wpadają w próżnię, nie przynoszą trwałej zmiany ani nawet ulgi. Chleb leżący przy torach staje się podobny do współczesnej kanapki wyrzuconej z pociągu. Leży w tym samym miejscu, w którym kilka dekad temu pociągi mknęły ku Auschwitz i podobnym do niego miejscom, gdzie „praca czyniła wolnym” - staje się symbolem pogardy dla człowieka, jego pracy, poświęcenia, poczucia sensu i ładu. 

Przez to ten sam chleb zamienia się też w symbol utraconych więzi: z człowiekiem, kulturą, religią, w znak utraconego przymierza. Ten efekt symboliczny zostaje osiągnięty za pomocą ciekawych filmowych środków: nasycenie chleba ostrym kolorem na tle przyszarzałych barw całego filmu i obraz współczesnego pociągu pozwalają bez nadinterpretacji połączyć go z naszą rzeczywistością. Nie mamy tu do czynienia z moralistyką: film ani nie odpowiada na pytanie, dlaczego dar z narażeniem życia przekazany przez kolejarza został zmarnowany, ani nie mówi o samej bezmyślności i współczesnym marnotrawstwie. Archetypowy symbol, którego znaczenie w polskiej kulturze świetnie pomaga zrozumieć Moja piosnka (II) C. K. Norwida zostaje wykorzystane dla pokazania ciągłości pogardy dla człowieka. 

Film zmusza do refleksji nad światem, w którym walający się przy torach chleb ma ponury odpowiednik w ludziach wyrzucanych z pociągu w barbarzyńskich i w żaden sposób nie dających się zrozumieć aktach. W ten sposób zostaje przerzucony wyrazisty i bardzo ciekawy artystycznie pomost między (przeniesionym na ekran) opowiadaniem Zofii Nałkowskiej Przy torze kolejowym a naszymi czasami. Grzegorz Skurski dołącza do twórców ostrzegających: nie zmienił się fundament dwudziestowiecznego świata, a jedynie sceneria zdarzeń.

Chleb