Lekcja 6

Filmowe przypowieści

Arka
reż.: Grzegorz Jonkajtys

Schody
reż.: Stefan Schabenbeck

Żywot Mateusza
reż.: Witold Leszczyński

Opracowanie: Anna Śliwińska

Przypowieść charakteryzuje stały i łatwy do uchwycenia repertuar użytych środków. Wśród nich znaleźć można symboliczne, alegoryczne znaczenie, któremu podporządkowana jest struktura całego utworu. Przypowieści blisko do bajki, obie wykazują bowiem duży stopień dydaktyzmu. Przypowieść zawsze zmierza w kierunku uogólnień, formułuje morał w sposób możliwie przystępny, bohaterem zaś czyni everymana.

Filmowe odwołania do tej formy wypowiedz pokazują, że jest ona - wbrew pozorom - elastyczna i wciąż podlega zmianom. Paraboliczność świata przedstawionego przypowieści oraz nagromadzenie i kondensacja znaczeń prowadzą do powstania struktury dynamicznej i otwartej na nowe znaczenia właśnie przez to, że elementy składowe musimy traktować wieloznacznie i symbolicznie, poszukując w nich treści filozoficznych i uniwersalnych. 
Filmy Żywot Mateusza, Schody oraz Arka korzystają z metod i chwytów parabolicznych. Żadnej z tych historii nie możemy odczytywać w sposób dosłowny, każda niesie ze sobą zagadkę i tajemnicę, każe widzowi szukać podwójnych znaczeń, rozszyfrowywać ukryte sensy, nieustannie weryfikować diagnozy i interpretacje. Linearne, dosłowne odczytanie historii prowadziłoby do zubożenia, a nawet całkowitego wypaczenia sensu opowieści. Tak odczytany Żywot Mateusza byłby tylko historią nieszkodliwego wariata i podróżnika. Arka stałaby się opowieścią o śmiertelnym wirusie, Schody zaś - całkowicie absurdalnym i abstrakcyjnym obrazem człowieka. 
Paraboliczny świat, który widzimy we wszystkich omawianych tu filmach, budowany jest z wielu elementów składowych. Umowne są miejsca ("gdzieś", czyli wszędzie), czas akcji i wreszcie bohaterowie, którzy pozostają dla nas anonimowi. Nie dysponujemy wiedzą na temat ich życiorysów, nie wiemy, skąd przyszli ani dokąd zmierzają. Nie potrafimy dokładnie określić, z jakich środowisk się wywodzą. W imię zasady uniwersalności mogliby być bowiem każdym z nas. Tym bardziej przykuwa naszą uwagę ich los. Życie, które przyszło im wieść, przynosi fragmentaryczne i przerysowane odbicie naszego losu. Zwraca uwagę na sprawy fundamentalne, a często przez nas przemilczane lub zapomniane. W tym właśnie można upatrywać współczesnego dydaktyzmu przypowieści.
Prawa rządzące naszą codziennością ulegają zawieszeniu w świecie przypowieści. Droga jest tylko jedna - by prawidłowo odczytać omawiane utwory, musimy przebrnąć przez gąszcz podwójnych znaczeń i odwołań. Pamiętając jednocześnie, że każda z tych historii otwiera się na widza i pozostawia mu nieskończenie dużo swobody interpretacyjnej.

Komentarze Wideo

1/2

Komentarz prof. Tadeusza Lubelskiego - Filmowe przypowieści

Komentarz subiektywny "Szukając Mateusza", film z udziałem kabaretu Mumio

Komentarz prof. Tadeusza Lubelskiego - Filmowe przypowieści

Komentarz subiektywny "Szukając Mateusza", film z udziałem kabaretu Mumio