Lekcja 52

Pierwsza miłość

Głośniej od bomb
reż.: Przemysław Wojcieszek

Pierwsza miłość
reż.: Krzysztof Kieślowski

Opracowanie: Dr Sylwia Kołos

Jak pisał w swojej książce Robert McLiam Wilson – wszystkie opowiadania traktują w gruncie rzeczy o miłości.[1] Miłość to bez wątpienia najpopularniejszy temat we wszystkich rodzajach artystycznego przekazu. Także w sztuce filmowej żaden problem nie dorównuje popularnością historiom miłosnym. Ze szczególną uwagą artyści przyglądają się fenomenowi pierwszej, młodzieńczej miłości. Jest to temat tyleż wdzięczny, co niebezpieczny, można go bowiem zbanalizować, sprowadzić do bezwartościowej, trywialnej anegdoty. Zaprezentowane tu filmy, to jedne z najciekawszych opisów tego niezwykłego zagadnienia w polskiej kinematografii.

W filmach Głośniej od bomb w reżyserii Przemysława Wojcieszka i Pierwszej miłości Krzysztofa Kieślowskiego oglądamy młodych, zakochanych w sobie ludzi, obserwujemy dwie miłości, ale także dwie Polski. Kasia i Marcin żyją w nowej, współczesnej Polsce. Jadzia i Roman z kolei to bohaterowie z PRL-u, którzy zakochali się w sobie w latach siedemdziesiątych.  Rzeczywistość, którą pokazują reżyserzy, to dwa różne światy, ale problemy młodych, wchodzących w życie ludzi, są podobne. Polska z filmu Wojcieszka jest inna niż ta z PRL-u, ukazana przez Kieślowskiego. Kasia i Marcin mogą robić zakupy w supermarketach, mogą słuchać zachodniej muzyki i wyjechać do Stanów Zjednoczonych – wcale nie w charakterze emigrantów politycznych. Jadzia i Roman skazani byli na sklepy „Społem” i wizyty milicjantów, zainteresowanych meldunkiem młodych ludzi w mieszkaniu babci. Mimo to życie bohaterów determinują uniwersalne dla wszystkich czasów problemy: brak jasnych perspektyw na przyszłość, brak pieniędzy. Obydwie pary chcą też walczyć o swoje szczęście. W obu przypadkach wydaje się, że szanse na przetrwanie miłości i związków są raczej niewielkie, a jednak bohaterowie nie tracą nadziei i siły. Są bowiem młodzi. Głośniej od bomb i Pierwsza miłość to opowieści o młodości jako katalizatora siły i wiary we wspólną przyszłość. 

Należy również zwrócić uwagę na fakt, że oba filmy prezentują różne rodzaje filmowe: Głośniej od bomb to film fabularny, Pierwsza miłość to dokument, zrealizowany zgodnie z postulatami dotyczącymi sztuki dokumentu, które Krzysztof Kieślowski zawarł w swojej pracy dyplomowej. Jednak także Przemysław Wojcieszek w sposobie opisu rzeczywistości w zdradza w swym filmie dokumentalny temperament. Jego styl często porównywany jest ze społecznym i realistycznym nurtem współczesnego kina brytyjskiego, którego twórcy słyną z dokumentalnej precyzji w ukazywaniu rzeczywistości.

Komentarze Wideo

1/2

Komentarz prof. Mirosława Przylipiaka - Pierwsza miłość

Komentarz subiektywny - Supełek, reż. Agnieszka Borowa

Komentarz prof. Mirosława Przylipiaka - Pierwsza miłość

Komentarz subiektywny - Supełek, reż. Agnieszka Borowa