Lekcja 50

Dziecko i historia

Poznań 56
reż.: Filip Bajon

Świadectwo urodzenia
reż.: Stanisław Różewicz

Opracowanie: Mgr Aleksandra Frączek

Świadectwo urodzenia

reż.: Stanisław Różewicz

Opis

„Na drodze” (nowela w filmie „Świadectwo urodzenia”)

Wędrówka małego chłopca z Warszawy na Wschód w poszukiwaniu matki i brata, którzy uciekają przed atakującymi Polskę wojskami niemieckimi. Chłopcu towarzyszy żołnierz-taboryta z rozbitego pułku, który przewozi tajne dokumenty i plany mobilizacyjne. Fabuła jest pretekstem do ukazania grozy wojny i nieszczęść poszczególnych ludzi.

Rok produkcji 1961
Produkcja Zespół Filmowy „Rytm”
Reżyseria Stanisław Różewicz
Scenariusz Tadeusz Różewicz, Stanisław Różewicz
Zdjęcia Stanisław Loth
Montaż Czesław Raniszewski, Anna Rubińska
Muzyka Lucjan Kaszycki
Obsada Henryk Hryniewicz (Janek)
Wojciech Siemion (taboryta Józef)
Barbara Rachwalska (kobieta z leśniczówki)
Mieczysław Stoor (niemiecki motocyklista)
Janusz Kłosiński (sklepikarz).
Czas trwania 28 min

O reżyserze

Reżyser filmów fabularnych i dokumentalnych oraz scenarzysta. Urodzony w 1924 r. w Radomsku, zmarł w roku 2008 w Warszawie. Brat poety i dramaturga Tadeusza Różewicza. Debiutował w 1947 r. jako współreżyser wraz z Wojciechem J. Hasem filmu dokumentalnego Ulica Brzozowa. Za pierwszy znacząc film w jego dorobku uznaje się Trzy kobiety z roku 1956. W latach 1955–1971 wykładał na Wydziale Reżyserii w łódzkiej szkole filmowej, zaś w latach 1967–68 i 1972–80 był kierownikiem artystycznym Zespołu Filmowego „Tor”. Reżyserował również spektakle Teatru TV (m. in. PułapkęWyszedł z domu i Śmiesznego staruszka T. Różewicza, Puszkę Pandory F. Wedekinda oraz Mateczkę W. Terleckiego) oraz spektakle teatralne (Biedermanna i podpalaczy M. Frischa oraz Sztukmistrza z Lublina I. Singera w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku, a także Stara kobieta wysiaduje T. Różewicza w Teatrze Narodowym w Warszawie). Otrzymał wiele nagród za całokształt twórczości oraz za wybitne osiągnięcia w dziedzinie polskiego filmu, a także za nieoceniony wkład w polską kulturę narodową.

NAJWAŻNIEJSZE FILMY:

1958 Wolne miasto,

1959 Miejsce na ziemi,

1961 Świadectwo urodzenia,

1966 Piekło i niebo,

1967 Westerplatte,

1968 Samotność we dwoje,

1975 Opadły liście z drzew,

1977 Pasja,

1981 Ryś,

1984 Kobieta w kapeluszu.

Scena do analizy

Taboryta wraz z chłopcem jadą wozem. W pewnej chwili mężczyzna zauważa armaty pozostawione gdzieś w lesie przez polskich żołnierzy. Zatrzymuje się i podchodzi bliżej, chłopiec również zeskakuje z wozu. „To armaty!” – wykrzykuje zdziwiony. „Armat nie widziałeś?” – pyta pan Józef. „Nie” – odpowiada Janek. „No to widzisz” – mężczyzna jest wyraźnie zmartwiony. Na pytanie chłopca, czy to nasze wojsko je zostawiło, spuszcza wzrok, następnie zaś rozgniewany każe mu siadać na wóz. Jadą dalej przytuleni do siebie, chłopiec ogląda się, by jeszcze raz spojrzeć na owe armaty – nic nie rozumie. „Panie Józefie, a ile pan zabił Niemców?” – pyta chłopiec, „A kto ich tam liczy” – wymijająco odpowiada żołnierz. „A co oni chcą od nas?” – „Co chcą? Polskę chcą zabrać?” – taboryta ze smutkiem patrzy przed siebie. Dopiero zobaczywszy armaty pozostawione przez polskich żołnierzy zrozumiał, że wojna wcale tak szybko się nie skończy, wojsku polskiemu brakuje bowiem wsparcia, by odeprzeć niemiecki atak. Mimo to pociesza płaczącego chłopca, który również dopiero teraz uświadomił sobie powagę sytuacji, w jakiej znajduje się jego kraj, rodzina i on sam. Przekonuje go: „Znajdziesz wszystkich. Nie becz, wojna się skończy”. „A kiedy?” – z nadzieją pyta Janek. „Kto wie? Może jutro? Zbudzimy się rano, a tu pełno Anglików i Francuzów. Mamy na to z nimi umowę o pomoc” – przekonuje go, następnie zaś powtarza zasłyszane gdzieś zapewne opinie na temat tego, jak owi sojusznicy wyglądają, chłopiec zaś słucha go z uwagą. „Te samoloty, które dzisiaj szły, to jakoś inaczej buczały – pewnie to angielskie” – dodaje żołnierz, po czym patrzy w niebo i zrezygnowany opuszcza wzrok. Wszystko to, co widział – bombardowania, opuszczone miasta, spalone domy, zabitych ludzi i uciekających polskich żołnierzy – przekonało go, iż wojna dopiero na dobre się zaczyna. Brak mu jednak odwagi, by powiedzieć o tym dziecku.

Świadectwo urodzenia


Zobacz też