Lekcja 46

Człowiek religijny

Dekalog 1
reż.: Krzysztof Kieślowski

Dybuk
reż.: Michał Waszyński

Katedra
reż.: Tomasz Bagiński

Opracowanie: Dr Daria Mazur

Tematyka religijna od początków kina inspirowała. Próbowano wiele razy przekładu przekazu biblijnego na język audiowizualny, a sama historia Jezusa jest jedną z najczęściej podejmowanych w światowej kinematografii. Mimo to pogłębione treści religijne są rzadko obecne w kinie polskim, co wynika z dominacji katolicyzmu ludowego (sprzyja on rejestrowaniu obrzędowości, nie obrazowaniu życia duchowego), z przymusu komercyjnej atrakcyjności (przedwojenne filmy łączące melodramat, sensację i cudowność) i z przyczyn politycznych (wątki sakralne w powojennym kinie były zbędne propagandowo). Po 1989 roku trzeci z czynników przestał determinować produkcję filmową, pozostałe zaś nadal wpływają na rodzimą kinematografię.

Trzy dzieła, należące do wąskiej grupy filmów naznaczonych śladem metafizycznych poszukiwań, nawiązują do kategorii człowieka religijnego, związanej z koncepcją Mircei Eliadego, przypisującego ludzkiej strukturze duchowej doznanie sacrum jako wyróżniającą cechę gatunkową[1]Dybuk jest najwcześniejszym z nich. Ukazuje on zdolność jednostki i całej społeczności do postrzegania świata oraz ludzkiego istnienia w łączności ze sferą transcendencji. Pozostałe dwa filmy prowokują do namysłu nad ewolucją kondycji człowieka religijnego. Dekalog, 1 obrazuje współczesne zjawisko odchodzenia od religijności, które według Eliadego stanowi oznakę kryzysu najgłębszej warstwy człowieczeństwa, zatracenia zdolności odczuwania i wyobrażania świata w związku z sacrum. Łączy się to z zaniechaniem motywowanych religijnie dociekań dotyczących sensu istnienia człowieka, perspektyw jego egzystencji oraz jej fundamentów (hierarchii wartości, istoty ludzkiej nadziei). Dekalog, 1 diagnozuje nie tylko postawę odrzucenia wiary, ale też ludzkiej potrzeby określania sensu istnienia i prawa moralnego. Katedra niesie zaś przekaz, który warunkowany jest założoną nieostrością, homogenizacją kategorii człowieka religijnego i rzutowaniem ikonografii wywiedzionej z tradycji chrześcijańskiej na sferę kultury masowej. Religijność w szczątkowym kształcie jest pustym rytuałem. Zatracanie perspektywy transcendentnej wywołuje zamazywanie symboliki sakralnej i anektowanie jej do sfery profanumKatedra poprzez wydrążone, puste symbole religijne, wprowadzone w obszar animowanej fabuły fantasy, demaskuje metafizyczną złudę niby-religii, iluzję religijnej determinacji bohatera – pielgrzyma.

Przypisy

  1. M. Eliade, Sacrum a profanum. O istocie sfery religijnej, tłum. B. Baran, Warszawa 2008, s. 218-232.

Komentarze Wideo

1/2

Komentarz prof. Marka Hendrykowskiego - Człowiek religijny

Komentarz subiektywny - „Człowiek religijny”, reż. Tomasz Jeziorski

Komentarz prof. Marka Hendrykowskiego - Człowiek religijny

Komentarz subiektywny - „Człowiek religijny”, reż. Tomasz Jeziorski