Lekcja 31

W kręgu tradycji romantycznej

Lawa
reż.: Tadeusz Konwicki

Pan Tadeusz. Księga I. Gospodarstwo
reż.: Julian Józef Antonisz

Opracowanie: Dr Przemysław Kaniecki

Znaczenie romantyzmu dla historii polskiego społeczeństwa i dla kultury polskiej jest ogromne. To bez wątpienia najsilniej oddziałujący na wyobraźnię oraz na zachowania zbiorowe i indywidualne prąd ideowo-artystyczny. Nasza tożsamość wspólnotowa znajduje jeden ze swoich głównych punktów oparcia w sztuce, a zwłaszcza w literaturze romantycznej.

W II połowie XIX wieku i w stuleciu kolejnym artyści polscy musieli zawsze określać się właśnie wobec tej tradycji. Dotyczyło to zarówno twórców literatury, malarstwa, teatru, muzyki, jak i reżyserów filmowych. Zagadnienie romantyzmu i stworzonego w tej epoce paradygmatu wzbudzało silne kontrowersje i dyskusje. W okresie powojennym sztuka filmowa przejęła niemałą część zadania naświetlania zachowań z najnowszej historii Polski, uznawanych za postromantyczne (jako takie rozpatrywano m.in. niektóre elementy kampanii 1939 roku oraz powstanie warszawskie). Podejmowano także  wyzwanie sondowania żywotności paradygmatu romantycznego w społeczeństwie oraz – w najbardziej ambitnych realizacjach – proponowano publiczności jej portret zbiorowy (zorientowany na romantyzm) wysuwając pytania o nasze rozumienie romantyzmu.

Pan Tadeusz. Księga pierwsza. Gospodarstwo Juliana Antonisza z 1980 roku i Lawa Tadeusza Konwickiego z roku 1989 - filmowe adaptacje dwóch dzieł Adama Mickiewicza - z jednej strony stanowią bardzo osobiste odczytania Pana Tadeusza Dziadów, z drugiej zaś ich autorzy postawili sobie za cel pobudzić widzów do refleksji i zachęcić do autoanalizy. Mimo wszystkich różnic dzielących oba filmy, takich jak gatunek, długość metrażu, wykorzystane środki artystyczne, tonacja dramaturgiczna czy typ humoru, są one dziełami bardzo pokrewnymi pod względem sugestywności i zacięcia polemicznego - polemiki ze stereotypami nadbudowanymi na tradycji romantyzmu.

Oba filmy to przedsięwzięcia pod każdym względem zdumiewające. Antonisz przeniósł I księgę Pana Tadeusza na ekran w postaci dziesięciominutowego filmu animowanego, wykonanego zresztą wyjątkowo nieprzystającą do języka literackiego pierwowzoru awangardową techniką rysowania bezpośrednio na taśmie filmowej. Konwicki natomiast spoił w jednym dwuipółgodzinnym filmie fabularnym, co wydawało się niemożliwe, wszystkie części Mickiewiczowskiego dramatu (oczywiście ich fragmenty), wspierając się na strukturze romantycznego dzieła otwartego i komponując filmowy esej, w którym zawarty został komentarz do XX-wiecznej współczesności polskiej.

Komentarze Wideo

1/2

Komentarz prof. Tadeusza Lubelskiego - W kręgu tradycji romantycznej

Komentarz subiektywny - Roman, reż. Przemysław Brynkiewicz

Komentarz prof. Tadeusza Lubelskiego - W kręgu tradycji romantycznej

Komentarz subiektywny - Roman, reż. Przemysław Brynkiewicz