Lekcja 3

Obserwacje codzienności

Cześć Tereska
reż.: Robert Gliński

Rodzina człowiecza
reż.: Władysław Ślesicki

Opracowanie: Dr Kamila Żyto

Obserwacje codzienności, rejestrowanie życia w całej jego potoczystości oraz przypadkowości, to jedno z podstawowych zadań, jakie przypisywano filmowi.

Kino zaledwie przez kilka pierwszych miesięcy od jego odkrycia fascynowało ludzi - przede wszystkim zaś naukowców - jako li tylko nowy wynalazek techniczny, który prędzej czy później trafi do muzeów. Szybko jednak jego podstawowym atrybutem okazała się możliwość rejestrowania i zapisywania otaczającego nas świata z taką dokładnością i wiernością, jak nigdy dotąd. Wysoki stopień realizmu stał się największą zaletą X muzy. Pamiętać należy, że w tym aspekcie film jest spadkobiercą fotografii i jej dozgonnym dłużnikiem. Niewątpliwie jednak zdolność odwzorowania ruchu, której fotografia jest pozbawiona, przyczyniła się do jeszcze większego uwiarygodnienia przekazu. Kino dzięki swym stale udoskonalanym możliwościom technicznym (m.in. wprowadzenie dźwięku, koloru, cyfrowego zapisu obrazu) stało się medium predysponowanym do obserwowania i notowania wszystkiego tego, co składa się na uniwersum codzienności. Już pierwsze krótkie filmy braci Louisa i Augusta Lumiere, takie jak Wyjście robotników z fabrykiWjazd pociągu na stację w La Ciotat czy Śniadanie dziecka, prezentowały pojedyncze scenki z życia codziennego. Stopniowo jednak kino rozwijało się, i to nie tylko w wymiarze czysto technologicznym. Nauczyło się także opowiadać historie, przedstawiać ciągi wydarzeń powiązane przyczynowo-skutkowo. Obraz rzeczywistości ukazywanej w kinie stawał się stopniowo pełniejszy. Z czasem istotniejsza i bardziej dla widza atrakcyjna okazała się dramaturgia przebiegu zdarzeń filmowych, nie zaś ich prawdziwość, co nie oznacza, że zarzucono rejestrowanie rzeczywistości za pomocą kamery. Warto zwrócić uwagę na niepisany podział ról pomiędzy kino fabularne a dokumentalne. Domeną tego pierwszego jest konstruowanie opowieści, tego drugiego zaś - obserwowanie codzienności. Taki podział funkcji nie jest jednak rygorystyczny, sztywny ani powszechnie obowiązujący. Wybrane i zamieszczone na płycie filmy, zwłaszcza Cześć Tereska Roberta Glińskiego, zadają kłam tej uproszczonej, aczkolwiek w wielu wypadkach prawdziwej tezie. W doborze filmów autorzy projektu kierowali się chęcią zestawienia obrazu filmowego prezentującego codzienność w jej zwykłym, powszednim i adramaturgicznym przebiegu, który gwarantuje harmonię człowieka i świata (Rodzina człowiecza), z filmem ukazującym, jak owa codzienność może stać się przyczyną dramatu jednostki (Cześć Tereska).

Komentarze Wideo

1/2

Komentarz prof. Tadeusza Lubelskiego - Obserwacje codzienności

Komentarz subiektywny: Sydney Polak o filmie Cześć Tereska

Komentarz prof. Tadeusza Lubelskiego - Obserwacje codzienności

Komentarz subiektywny: Sydney Polak o filmie Cześć Tereska