Lekcja 22

Gry filmowe

Deja Vu
reż.: Juliusz Machulski

Wyjście na jaw robotników kina z fabryki snów
reż.: Michał J. Dudziewicz

Opracowanie: Aleksandra Frączek

Wyjście na jaw robotników kina z fabryki snów

reż.: Michał J. Dudziewicz

Opis

Krótkometrażowy film dokumentalny prezentujący sceny z piętnastu polskich filmów, począwszy od Wszystko na sprzedaż Wajdy (1969), poprzez Rejs Piwowskiego (1970), Człowieka z marmuru Wajdy (1976), Misia Barei (1981), Pociąg do Hollywood Piwowarskiego (1987), aż po Ucieczkę z kina „Wolność” Marczewskiego (1990). W ten sposób reżyser przypomina to, co samo kino powiedziało o: „kinie w szczególe”, scenarzystach, reżyserach, operatorach, aktorach oraz „kinie w ogóle” i na tej podstawie chce skłonić widza do refleksji na temat istoty kina oraz sytuacji polskiej kinematografii przełomu lat 80. i 90.

Rok produkcji 1995
Produkcja Agencja Produkcji Filmowej,
Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych
(Warszawa)
Reżyseria Michał J. Dudziewicz
Montaż Lucyna Dąbrowska
Dźwięk Krzysztof Grabowski
Czas trwania 13 min

O reżyserze

Reżyser i scenarzysta filmowy, wykładowca Camerimage Film School; urodzony w 1960 roku. W 1985 roku uzyskał dyplom Wydziału Reżyserii PWSFTVIT w Łodzi. W 2001 i 2002 roku był dyrektorem programowym Festiwalu Filmowego i Artystycznego „Lato Filmów” w Kazimierzu Dolnym, zaś w 2006 i 2007 roku dyrektorem programowym Festiwalu Camerimage. Wybrana filmografia: Wyjście na jaw robotników kina z fabryki snów (1995), Paradoks o konduktorze (1997), Historia istotnej Victorii (1998), Motor, dziewczyna i film, czyli cudowny pierścień Renarta (1999), Zbrodnia i. miłość (2000), Misjonarze w Rwandzie (2001), Lista Sendlerowej (2002), Łukaszowcy N.Y. '39 (2005), Od „Potopu” do „Wesela”, czyli 30 lat Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych (2005).

Scena do analizy

Przestronny słabo oświetlony pokój - w kadrze widzimy zwróconą wprost do kamery twarz mężczyzny (w tej roli Bogusław Sobczak). Zaczyna on chodzić po pokoju, okrążając stół, za którym siedzi Stefan (Jan Peszek), scenarzysta przeżywający kryzys twórczy, usiłujący znaleźć odpowiedni temat na swój najnowszy film. Mężczyzna żywo gestykulując, tłumaczy Stefanowi, czym według niego jest kino: 
„Te wasze scenariusze - mętne..., pokręcone - nudziarstwo. Kino jest wtedy, jak facet w dobrze skrojonym garniturze wyjmuje rewolwer i strzela... albo świetna dziewczyna w wannie pełnej piany - to jest kino”. 

Krytykuje on zatem jego zdaniem „mętne” i „pokręcone” historie wymyślane przez scenarzystów usiłujących przekazać widzowi jakąś ważną prawdę. Sugeruje, iż film ma dostarczać widzowi przede wszystkim rozrywki, ma się opierać na sensacji, zaś głównymi tematami powinny być przemoc i seks. Ów pewny siebie, energiczny mężczyzna ma wyraźną przewagę nad zagubionym i zniechęconym Stefanem, który nic nie mówi, a jedynie wodzi za nim smutnym wzrokiem. Podkreśla to sposób filmowania tych postaci - pierwszy mężczyzna pokazywany jest z perspektywy żabiej, zaś drugi z perspektywy ptasiej (tak widzą się nawzajem obaj mężczyźni). 

Wziąwszy pod uwagę przesłanie filmu Dudziewicza, owa scena jest bardzo istotna - może bowiem stanowić komentarz do stanu ówczesnej kinematografii polskiej, kiedy to zaskoczeni nową sytuacją twórcy nie potrafią się w niej odnaleźć i nie wiedzą, o czym - w dobie popularności amerykańskiego kina rozrywkowego - powinni robić filmy.

Wyjście na jaw robotników kina z fabryki snów