Lekcja 20

Poezja i proza kina

Aria dla atlety
reż.: Filip Bajon

Dziewczyny do wzięcia
reż.: Janusz Kondratiuk

Opracowanie: Dr Sylwia Kołos

Aria dla atlety

reż.: Filip Bajon

Opis

Historia filmowego atlety Władysława Góralewicza została luźno oparta na wspomnieniach autentycznego zapaśnika - Zbyszka Cyganiewicza - żyjącego na przełomie XIX i XX wieku. U schyłku życia Władysław Góralewicz opowiada dzieje swojej sportowej kariery. Jako młody chłopak marzy, by wystąpić w cyrku Siedelmayera, tam też zaprzyjaźnia się z Bolciem i Cyklopem, poznaje smak porażki i upokorzenia. Hitzler, guru w świecie zapaśników, zabiera go do Charlottenburga, by stoczył noworoczną walkę w sali operowej. Tam też spotyka słynnego tenora Messaliniego i swoja przyszłą żonę Cecylię. Dostaje również angaż do cyrku Breitkopfa, który rywalizuje z cyrkiem Knappa. Manipulacje Breitkopfa, który cynicznie wykorzystuje nienawiść zapaśnika do braci Absów, doprowadzają do pożaru cyrku Knappa. Góralewicz dostaje się do Paryża, gdzie spotyka w ringu jednego z braci Absów. Walka w Casino De Paris przynosi mu wielką sławę. Zwieńczeniem owych sukcesów jest ślub z Cecylią i luksusowe życie. Pojawia się jednak starszy z braci Absów i zmusza Góralewicza do walki. Bohater zwycięża, ale jest to zwycięstwo okupione moralną klęską.

Rok produkcji 1979
Produkcja Studio Filmowe "Tor"
Reżyseria Filip Bajon
Scenariusz Filip Bajon
Zdjęcia Jerzy Zieliński
Montaż Janina Niedźwiecka
Muzyka Zdzisław Szostak
Obsada Krzysztof Majchrzak,
(Władysław Góralewicz)
Pola Raksa
(Cecylia, żona
Góralewicza)
Roman Wilhelmi
(Bolcio Rogalski)
Bogusz Bilewski
("Cyklop")
Wojciech Pszoniak
(Siedelmayer, dyrektor
cyrku)
Ryszard Pietruski
(Baptisto Messalini)
Zdzisław Wardejn
(Popow)
Ryszard Dembiński
(Knapp, właściciel cyrku)
Elżbieta Goetel
(przyjaciółka Cecylii)
Witold Gruca
(choreograf Knappa)
Czas trwania 99 min

O reżyserze

Reżyser, scenarzysta i producent; urodzony w 1947 roku w Poznaniu. Ukończył prawo na UAM w Poznaniu (1970) i reżyserię w PWSFTViT w Łodzi (1974). Początkowo realizował filmy krótkometrażowe i sporadycznie dokumentalne. Powrót (1977) i Rekord świata (1977) świadczą o zainteresowaniu problematyką sportową, a debiut kinowy - słynna Aria dla atlety - jest najpełniejszym odzwierciedleniem tych fascynacji. W tym filmie, podobnie jak w Wizji lokalnej 1901 (1980), Magnacie (1986), Lepiej być piękną i bogatą (1993), tłem dramatów jest przełom XIX i XX wieku. Konsekwentnie podejmuje też problematykę polityczną: Limuzyna Daimler--Benz (1981), gdzie rozwija temat faszyzmu, Wahadełko (1981) i Poznań '56 (1996) - filmowe refleksje na temat komunizmu. Ostatnim, bardzo wyczekiwanym filmem była adaptacja Przedwiośnia (2001) Stefana Żeromskiego. Wybrana filmografia: Zielona ziemia (1978), Aria dla atlety (1979), Biała wizytówka (1986), Bal na dworcu w Koluszkach (1989), Sauna (1992), Przedwiośnie (2001) Fundacja (2006), Śluby panieńskie (2010), Panie Dulskie (2015), Kamerdyner (2018).

Scena do analizy

Jest to scena bardzo reprezentatywna dla filmowego stylu Bajona. Na uwagę zwraca jej zróżnicowana dynamika, fragment zawiera bowiem wyraźną cezurę, która dzieli scenę na dwie części: pierwszą spokojniejszą i drugą dynamiczną, której tempo wyznacza szybki montaż. W scenie zwraca także uwagę precyzyjna kompozycja ujęć i praca kamery. 

Rozpoczyna się walka Góralewicza z Absem w charakterystycznej cylindrycznej przestrzeni Casino de Paris, która swoją budową narzuca sposób prowadzenia kamery. W pierwszym ujęciu na ciemnym tle pojawia się ubrany w zwierzęcą skórę Abs. Statyczna kamera filmuje postać w centrum kadru. Po chwili z prawej i lewej strony kadru pojawiają się dwaj mężczyźni, których usytuowanie względem Absa podkreśla centralą pozycję zapaśnika. 

W drugim ujęciu ustawiona w żabiej perspektywie kamera filmuje wchodzącego na arenę Góralewicza. Ujęcie z dołu pozwala już w tym momencie zaakcentować cylindryczną budowę przestrzeni. Chwilowo postać Góralewicza zajmuje tylko dolną część kadru. Następnie kamera szwenkuje ku zgromadzonej na tarasach widokowych widowni i ukazuje ją w planie ogólnym.

W ujęciu trzecim, przedstawiającym początek walki, kamera cały czas filmuje z perspektywy żabiej. W dolnej części kadru widzimy twarz Siedelmayera, który przygląda się zmaganiom zapaśników. Należy zauważyć, że powierzchnia areny jest przeźroczysta, co sprawia, że możemy oglądać twarze walczących. Następnie, w tym samym ujęciu, Siedelmayer kieruje się ku siedzącej wokół areny publiczności - najpierw filmowany w planie półpełnym, następnie w zbliżeniu. 

Ten moment dzieli niejako scenę na dwie części. To, co następuje dalej, jest dużo bardziej dynamiczne, przede wszystkim za sprawą szybkiego montażu krótkich ujęć. 

Kolejne ujęcie to widok splecionych na arenie ciał walczących - filmowani są w bliskich planach. Po szybko następującym cięciu widzimy Siedelmayera wchodzącego po schodach ku tarasom widokowym - tu kamera ponownie filmuje od dołu i ukazuje postać mężczyzny w planie ogólnym. Po następnym cięciu powraca widok areny i zapaśników, filmowanych ponownie w planach bliskich. W następnym ujęciu, w planie ogólnym, pojawia się biegnący schodami w górę Siedelmayer. Kolejne cięcie montażowe nie przenosi nas na arenę (co mógłby sugerować naprzemienny montaż ujęć z zapaśnikami i kelnerem) ale pokazuje w zbliżeniu twarz Siedelmayera obserwującego walkę. Ujęcie twarzy bohatera granego przez Wojciecha Pszoniaka zostaje na krótką chwilę przerwane przebitką na arenę i walczących. 

W następnym ujęciu reżyser skoncentrował się przez nieco dłuższą chwilę na arenie, jest to bowiem moment triumfu Ggóralewicza. Kadr zbudowany jest w dwóch planach: na pierwszym w dole kadru widzimy bohatera przygniatającego przeciwnika, na drugim planie trzej stojący mężczyźni zamykają przestrzeń kadru. 

Ujęcie twarzy Siedelmayera w zbliżeniu zamyka tę część sceny, po czym następuje jakby kolejne otwarcie. Powraca żabia perspektywa oraz kompozycja kadru akcentująca centralną pozycję triumfatora Góralewicza - filmowany od tyłu zapaśnik kolejny raz wchodzi na arenę. Najistotniejsza jest w tym przypadku kompozycja ruchu, czyli stopniowe wyłanianie się w kadrze postaci zapaśnika. W kolejnym fragmencie powraca szybki montaż krótkich ujęć przedstawiających na przemian twarz kibicującego Góralewiczowi Siedelmayera i zapaśniczą walkę. Dwukrotnie w tej montażowej frazie reżyser umieścił jedno z najbardziej charakterystycznych dla filmu ujęć - kamera obraca się szybko o 360 stopni, co daje wrażenie wirowania. 
Sugestywne ujęcie z konsekwentnie wykorzystywanej żabiej perspektywy kończy tę scenę. Siedelmayer po zakończonej walce kładzie banknoty na przeźroczystej powierzchni areny.


Zobacz też