W poszukiwaniu świata doskonałego

Jolanta Manthey, I LO im. M. Kopernika w Gdańsku

PRZEDMIOT

język polski

CZAS

2 godziny lekcyjne (plus projekcja filmu). Pierwsza godzina przeznaczona jest na ćwiczenia związane z materiałem literackim, który będzie wykorzystany podczas drugiej lekcji, związanej z filmem J. Machulskiego „Seksmisja”.

Cele lekcji

Uczeń

  • doskonali umiejętność analizy i interpretacji dzieła literackiego
  • ćwiczy umiejętność współpracy
  • prezentuje swoje stanowisko
  • doskonali umiejętność wnioskowania i uogólniania
  • doskonali umiejętność dyskusji
  • poznaje koncepcje świata doskonałego w utworach z różnych epok

Metody i formy pracy

  • praca w grupach
  • elementy dyskusji

Środki dydaktyczne

  • fragmenty tekstów i pytania do nich przygotowane przez nauczyciela (załączniki)

Tok lekcji

Przed lekcją prosimy uczniów, aby przypomnieli sobie, jakie znają literackie wyobrażenia miejsc szczęśliwych.

  1. Nauczyciel rozpoczyna zajęcia od wprowadzenia – pyta o biblijne i pochodzące z mitów greckich wyobrażenia krain szczęścia. Przywołuje topos arkadii, przypominając jego pochodzenie. Warto zwrócić uwagę, że wyobrażenia arkadii przybierają różne postaci (np. wieś, dzieciństwo) i wiążą najczęściej  stan szczęśliwości z ładem i harmonią opartą na prawach natury, postrzeganej w opozycji do cywilizacji  będącej źródłem konfliktów i problemów.
  2. Z tęsknoty za powszechnym szczęściem, której wyrazem były  opowieści o „rajach utraconych” (tak można widzieć arkadię), ludzie próbowali na różne sposoby poprawiać niedoskonały świat. Wyrazem tych dążeń jest literatura różnych epok.
  3. Praca w grupach (15 min.) – załączniki
  4. Po upływie wyznaczonego czasu  prosimy przedstawicieli grup o zaprezentowanie wyników (do 5 minut na grupę), ważne, aby wszyscy uczniowie sporządzali notatki.
  5. Wspólnie formułujemy wnioski, wydobywając podobieństwa i różnice w utopiach Morusa, Campanelli i Krasickiego oraz w powieści Huxleya – wprowadzamy (przypominamy) pojęcie antyutopii.

[antyutopia «wizja społeczeństwa zmierzającego do katastrofy i samounicestwienia; też: utwór fabularny przedstawiający taką wizję» - SJP PWN; Antyutopia (utopia negatywna) – utwór przedstawiający społeczeństwo przyszłości, którego organizacja polega na ograniczaniu wolności jednostki poprzez całkowite podporządkowanie jej dyktatorskiemu systemowi władzy. Stanowi przeciwieństwo utopii, gdyż ukazany w niej doskonały porządek społeczny opiera się najczęściej na całkowitym i totalitarnym kontrolowaniu ludzi, czyniąc z nich bezwolne przedmioty[1]]. Przypominamy o zapisie w zeszytach.

Temat lekcji 2

Co można odkryć pod kostiumem gatunku w filmie J. Machulskiego „Seksmisja”?

Cele lekcji

Uczeń

  • doskonali umiejętność analizy i interpretacji dzieła filmowego
  • ćwiczy umiejętność współpracy
  • prezentuje swoje stanowisko
  • doskonali umiejętność wnioskowania i uogólniania
  • doskonali umiejętność dyskusji
  • porządkuje wiedzę o filmowym gatunku science-fiction
  • odczytuje i interpretuje znaczenia metaforyczne

Metody i formy pracy

  • elementy dyskusji
  • praca z arkuszem SWOT
  • praca w grupach

Środki dydaktyczne:

  • film J. Machulskiego „Seksmisja”

Tok lekcji

Przed lekcją można poprosić uczniów, aby przypomnieli sobie znane gatunki filmowe i ich cechy charakterystyczne.

Lekcję możemy rozpocząć od swobodnych wypowiedzi uczniów na temat filmu i przedstawienia informacji o czasie powstania. Prosimy uczniów o określenie przynależności gatunkowej „Seksmisji” – powinny pojawić się nazwy komedii i science-fiction.

[science fiction [sạıəns fıkszn; ang.], fantastyka naukowa, SF, odmiana literatury fantastycznej; w rozwoju historycznym poprzedniczka fantasy; wyróżnia ją określona konwencja przedstawiania świata, obecna także w filmie i plastyce, będąca charakterystycznym zjawiskiem kultury XX w. (fabularny wzorzec gier komputerowych); konstrukcja świata przedstawionego ma charakter wyobrażeniowy, polega m.in. na uniezwykleniu zachodzących w nim procesów, zastosowaniu motywacji quasi-naukowej (hipotezy nauk, fikcyjne odpowiedniki praw i teorii)[2] 

komedia [gr. kōmōidía < kṓmos ‘pochód związany z obrzędami dionizyjskimi’, aoide ‘pieśń’] fabularny utwór filmowy oparty na humorystycznie ujętej i przetworzonej serii zdarzeń i sytuacji, zazwyczaj czerpanych z życia codziennego i zakończonych happy endem; można wprowadzić termin komedia walki płci – odmiana komedii obyczajowej, której tematem jest odwieczny konflikt płci i męsko damskie wet za wet[3]]

  1. Praca w grupach – prosimy uczniów, aby porównali analizowaną wcześniej przez grupę wizję idealnego społeczeństwa z obrazem świata kobiet w „Seksmisji” (10 min.).
  2. Prezentacja wyników pracy (ok. 10 min.) i wspólne sformułowanie wniosków – odpowiedź na pytanie, jakie cechy antyutopii widoczne są w filmie Machulskiego. (Struktura społeczna z władzą skupioną w ręku jednostki, Ekscelencji, podporządkowującej swoim wymaganiom wszystkich. Mieszkanki świata podlegają nieustannej kontroli, czemu służy rozwinięta technologia – komputery, wszechobecne monitory etc., a także indoktrynacji, której celem jest uprzedmiotowienie ich, stłumienie zdolności samodzielnego myślenia – Zdrowy organizm żyje i działa, chory zastanawia się nad sobąKobiety nie mają dostępu do wiedzy, skazane są wyłącznie na to, co  dozwolone przez władzę. Nawet język podlega manipulacji, tak by potwierdzał  konstytuującą społeczeństwo kobiet prawdę - Całe zło świata wymyślili mężczyźni).
  3. Przypominamy, że film wszedł  na ekrany w 1984 roku, co dodatkowo warunkowało  sposób jego odbioru.  Prosimy o odpowiedź na pytanie postawione w temacie.
  4. Następnie pytamy uczniów, jakie elementy filmu sprawiają wg nich, że „Seksmisja” jest filmem, który wciąż śmieszy, ma status filmu kultowego, czego potwierdzeniem są zarówno wyniki plebiscytów, jak i zadomowienie cytatów filmowych tekstów w języku potocznym np.:"Kopernik była kobietą", "Ciemność, widzę ciemność!" (Pomysł fabularny pozwalający na skonfrontowanie stereotypów płci, dowcipne dialogi, znakomite aktorstwo).

Praca domowa

Rozdajemy uczniom wzór arkusza SWOT z poleceniem wypełnienia go w domu.

PROJEKTY DOSKONAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA

MOCNE STRONY

SŁABOŚCI

SZANSE

ZAGROŻENIA

Załącznik

Zadania dla grup

Grupa I

Przeczytajcie podane fragmenty i odpowiedzcie na pytania. Czas pracy 10 minut.

utopia

  1. «zamiar niemożliwy do urzeczywistnienia»
  2. «ideał społeczeństwa szczęśliwego; też: ideologia postulująca stworzenie takiego społeczeństwa»
  3. «gatunek dydaktycznej literatury fantastycznej przedstawiający życie idealnej społeczności»

utopia [gr. oú ‘nie’ lub éu ‘dobry’, tópos ‘miejsce’, czyli ‘miejsce, którego nie ma’ lub ‘dobre miejsce’], termin pochodzący od tytułu łacińskiego dzieła T. More’a „Utopia” (1516), przedstawiającego idealne społeczeństwo zorganizowane na fikcyjnej wyspie Utopia.

Tomasz More, „Utopia” 1516 r.

Wyspa Utopia ciągnie się w pasie środkowym, najszerszym, na dwieście tysięcy kroków. (...)W Utopii jest 54 przestronnych i wspaniałych miast. Mowa ich mieszkańców i obyczaje, urządzenia i prawa są zupełnie jednakowe. Wszystkie miasta założone są według jednego planu i takie same mają budynki (...). Każda rodzina wiejska składa się przynajmniej z 40 osób, mężczyzn i kobiet oraz dwóch niewolników i podlega kierownictwu dwojga rozumnych ludzi, to jest ojca i matki rodziny. (...) Z każdej rodziny 20 osób wraca corocznie do miasta; są to ci ludzie, którzy pracowali na roli pełne dwa lata. Na ich miejsce posyła się z miasta tyluż nieobeznanych  jeszcze z pracą na wsi, aby zaprawiali się do niej pod kierunkiem tych, którzy (...) mają pewne doświadczenie w sprawach gospodarstwa wiejskiego.

Ten zwyczaj rocznej wymiany rolników prowadzony jest także w tym celu, aby nikt wbrew swej woli nie był zmuszony przez dłuższy czas do wykonywania ciężkiej pracy fizycznej. Mimo to wielu obywateli, mających wrodzone zamiłowanie do gospodarstwa wiejskiego, otrzymuje pozwolenie na dłuższy pobyt na wsi.(...)

W Utopii, gdzie wszystko należy do wszystkich, nikt nie wątpi, że nikomu nie zabraknie niczego, co potrzebne do użytku osobistego, byleby spichlerze publiczne były pełne; w tym bowiem kraju nie rozdziela się skąpo dóbr narodowych. Nie widać tam biednych ani żebraków i choć nikt nie nazywa niczego swoją własnością, każdy jest bogaty. Czy jest bowiem jakieś milsze bogactwo niż to, które pozwala nam żyć wesoło i bez trosk?

W Utopii nie ma chciwości pieniędzy, gdyż nikt ich tam nie używa; dzięki temu odpadło mnóstwo kłopotów, usunięto radykalnie zarodki wielu zbrodni. Któż bowiem nie wie, że oszustwa, kradzieże, rabunki, krwawe bójki, rozruchy, kłótnie, bunty, rzeź, zdrady i trucicielstwa, które społeczeństwa powściągają tylko ustawicznymi karami, nie mogąc ich skutecznie wytępić  że te wszystkie zbrodnie znikłyby, jeśliby zaprzestano używać pieniędzy? Równocześnie znikłaby obawa, niepokój, nadmierne troski, nadmierne wysiłki i nocne czuwania. Nawet samo ubóstwo, które jedynie, jakby się zdawało, potrzebuje pieniędzy, zmalałoby natychmiast, jeśliby zniesiono wszędzie używanie pieniędzy.

  1. Wyjaśnij znaczenie i etymologię terminu  utopia.
  2. Opisz, jak wygląda Utopia.
  3. Jak zorganizowane jest społeczeństwo Utopii?
  4. Jakie potrzeby mieszkańców zaspakaja obowiązujący system?
  5. Jakie problemy społeczne nie występują w Utopii? W jaki sposób je rozwiązano?
  6. Jak oceniasz sposób na szczęście powszechne zaproponowany przez Morusa? Uzasadnij odpowiedź.

Grupa II

Przeczytajcie podane fragmenty i odpowiedzcie na pytania. Czas pracy 10 minut.

Tommaso Campanella, „Miasto Słońca” 1623 r.

Autor, odwołując się do „Państwa” Platona, opisuje ustrój idealny, w którym życie ludzkie będzie możliwie bliskie stanowi natury. Oprócz opisanego we fragmencie podziału władzy, w Mieście Słońca działała instytucja Wielkich Zgromadzeń, które odbywały się zawsze w dniu pełni księżyca. Był to czas, gdy obywatele mogli przedstawiać pragnienia i skargi. Praca fizyczna wg Campanelli powinna być źródłem zadowolenia i cieszyć się szacunkiem, w jego Mieście nie było niewolnictwa, wszyscy mają obowiązki, a dzięki dobrej organizacji czas pracy wynosi dla wszystkich zaledwie 4 godziny dziennie. Ponieważ  nędza jest źródłem zła – pod jej wpływem ludzie stają się złodziejami, zdrajcami i kłamcami, aby wyeliminować zło wszyscy mają dostęp do wszelkich dóbr, nie ma bogaczy i biednych, gdyż obywatele nie posiadają niczego na własność.

(…) Na rozległej równinie wznosi się wysokie wzgórze, na którym leży większa część miasta.(...)

 Głową państwa jest u nich kapłan, którego zwą w swoim języku HOH, co u nas oznaczałoby Metafizyk. Ten sprawuje najwyższą władzę, zarówno świecką, jak i duchowną, i we wszystkich sprawach i sporach on wydaje wyroki ostateczne. U jego boku stoją trzej współwładcy: Pon, Sin i Mor, co w naszym języku brzmi: Moc, Mądrość i Miłość. Do Mocy należą sprawy wojny i pokoju(...), ma w swojej pieczy zaopatrzenie w broń, machiny wojenne, oblężenia, warsztaty i rzemieślników, którzy stanowią ich obsługę. Mądrości podlegają nauki wyzwolone, i techniczne oraz wszelkie umiejętności, odpowiedni urzędnicy, uczeni i szkoły.(...) Jedyna ich księga zwana Mądrość, zawiera niezwykle przystępny i treściwy wykład wszystkich nauk. Czytają ją ludowi według zwyczaju pitagorejczyków.(...) Miłość ma pieczę przede wszystkim  nad rodzeniem dzieci i nad tym, aby związek kobiety i mężczyzny wydał jak najlepsze potomstwo.(...) W zakres władzy (Mądrości) wchodzi również wychowanie niemowląt, lecznictwo,(…), uprawa roli, pasterstwo, posiłki, kuchnia i w ogóle wszystko, co się odnosi do wyżywienia, odzieży i stosunków płciowych.(...) Metafizyk zaś czuwa nad wszystkim,(...) bez jego wiedzy nic się nie dzieje.

  1. Kto sprawuje władzę w Mieście Słońca?
  2. W jaki sposób władza dba o państwo i obywateli?
  3. Jak zorganizowane jest społeczeństwo w utopii Campanelli?
  4. Jakie potrzeby mieszkańców zaspakaja obowiązujący system?
  5. Jakie problemy społeczne nie występują w Mieście Słońca? W jaki sposób je rozwiązano?
  6. Jak oceniasz sposób na szczęście powszechne zaproponowany przez Campanellę? Uzasadnij odpowiedź.

Grupa III

Przeczytajcie podane fragmenty i odpowiedzcie na pytania. Czas pracy 10 minut.

Ignacy Krasicki,  „Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki” 1776 r.

Pierwsza polska powieść, której tytułowy bohater, kształcony w domu rodzinnym, za namową francuskiego guwernera zostaje przez rodziców wysłany do Francji, by uczył się życia. Tam, rozrzutność i pogoń za modą doprowadzają go do bankructwa. Uciekając przed wierzycielami, wsiada na statek, który rozbija się podczas burzy. Mikołaj trafia na wyspę Nipu, gdzie pod opieka mędrca Xaoo na nowo uczy się życia, w zgodzie zasadami obowiązującymi na Nipu.

Osada, w której zostawałem, miała stu dwudziestu gospodarzów; każdy z nich miał dom, pole i ogród, wszystko pod równym wymiarem. Najwięcej dzieci rodzicom służyli, lubo mieli ornych obojej płci domowników, ale w odzieży i wygodzie żadnej nie było między nimi różnicy. Nie znać było najmniejszej podłości w czeladzi; panowie nie patrzyli się na nich surowym okiem, dopieroż kar bolesnych albo obelżywych podobieństwa nawet nie postrzegłem. Wzrost obywatelów był mierny, twarzy wesołe, cera zdrowa; kaleki lub zbytecznie otyłych albo chudych nie widziałem. Siwizna, nie zgrzybiałość, oznaczała starych.(…) Kraj ten zewsząd był morzem oblany i całej wyspy powszechne nazwisko Nipu. Język narodu dość łatwy, ale nieobfity: żeby im wytłumaczyć skutki i produkcje kunsztów naszych zbytkowych, musiałem czynić opisy dokładne i dobierać podobieństw. Nie masz u Nipuanów słów wyrażających kłamstwo, kradzież, zdradę, podchlebstwo. Terminów prawnych nie znają. Choroby nie mają szczególnych nazwisk; ale też ani dworaków, ani jurystów, ani doktorów nie masz.(…)

Że do rolnictwa doskonałego wykwintnych spekulizacji nie potrzeba, nauczył mnie przykład Nipuanów. Mieli oni proste swoje, ale doświadczone obserwacje. Były zaś wszystkie do pojęcia łatwe, w sposobach niekosztowne, w wykonaniu nietrudne. Skutek usprawiedliwiał dobry ich sposób gospodarowania: nie było tam słychać o głodzie.

Zabawa rolnictwa jak pożądane za sobą prowadzi skutki, uczułem własnym doświadczeniem. Praca, która z początku zdawała mi się nieznośna, stała się z czasem zabawą przyjemną. Spazmy, wapory, rumatyzmy, z których mnie nie mogły wyprowadzić wody salcerskie i karlsbadzkie, ustąpiły dobrowolnie z rzęsistym potem. Apetyt, który soczystymi bulionami musiał wzbudzać i krzepić z początku mój kucharz, Chrystian, Niemiec, dalej jegomość pan Sosancourt, Francuz  sam się powrócił; a rzepa po pracy lepiej smakowała niż przedtem podlaskie kuropatwy.

Praca i myśl wolna wzmocniły słaby niegdyś mój temperament. W niedostatku zwierciadła gdym się w wodzie przezierał, postrzegłem płeć moją, prawda, przyczerniona, ale twarz pełną i rumieniec żywy. Sen smaczny a nieprzerwany orzeźwiał strudzone dzienną robotą członki, a czerstwość samą się pracą pomnażała.(...)

W drodze Xaoo wziął pochop (pomysł) roztrząsać sposoby rozmaite rządów naszych

- My nie znamy  mówił Xaoo  tego, co wy nazywacie monarchią, arystokracją, demokracją, oligarchią etc. W zgromadzeniu naszym nie masz żadnej innej zwierzchności politycznej prócz naturalnej rodziców nad dziećmi. Okoliczności wychodzące nad zamiar szczególnych familii ugodnymi sposoby  radą, nie przemocą  przez starszych uspokojone i rozrządzone bywają. Człowiek jednakowo z drugim człowiekiem rodzący się nie może, a przynajmniej nie powinien by sobie przywłaszczać zwierzchności nad nim; wszyscy są równi. Skoro zaś są złączeni w towarzystwo, natenczas toż samo towarzystwo, pozwala dla dobra swojego w niektórych okolicznościach niejakiej nad szczególnymi  albo zgromadzeniu, albo niektórym z zgromadzenia  zwierzchności.(...)

  1. W jakich okolicznościach Mikołaj trafił na wyspę Nipu?
  2. W jaki sposób zorganizowane było życie  Nipuańczyków?
  3. Dlaczego Nipuanie nie znali słów wyrażających kłamstwo, kradzież, zdradę, pochlebstwoi nazw chorób?
  4. W jaki sposób życie na Nipu wpłynęło na Mikołaja?
  5. Kto sprawował władzę na wyspie?
  6. Jak oceniasz sposób na szczęście powszechne zaproponowany przez Krasickiego? Uzasadnijcie odpowiedź.

Grupa IV

Przeczytajcie podane fragmenty i odpowiedzcie na pytania. Czas pracy 10 minut.

Aldous Huxley, „Nowy wspaniały świat” 1932 r.

Powieść A. Huxleya przedstawia wizję Republiki Świata, w której podzieleni na kasty: Alfy, Bety, Delty i Epsilony, zaprogramowane w procesie bokanizacji (przyrost ludności dokonuje się za sprawą klonowania sztucznie uzyskanych zarodków), wykonują zgodne z możliwościami zajęcia. Stabilność społeczeństwa gwarantuje obowiązkowe zażywanie somy – narkotyku dającego poczucie błogostanu. Władcą świata jest Mustafa Mond, w podanym fragmencie rozmawia z Bernardem i Helmholtzem, głównymi bohaterami powieści, którzy nie do końca mieszczą się w strukturach Wspaniałego Świata, oraz urodzonym w naturalny sposób w rezerwacie Dzikusem, którego matka trafiła tam na skutek wypadku, a który po początkowej fascynacji, zaczyna się buntować przeciw regułom Świata.

(…) Nasz świat jest inny niż ten (w tragediach Szekspira). Nie można produkować aut nie mając stali, nie można tworzyć tragedii bez społecznej niestabilności. A dziś świat jest stabilny. Ludzie są szczęśliwi; otrzymują wszystko, czego zapragną, a nigdy nie pragną czegoś, czego nie mogą otrzymać. Są zamożni, bezpieczni, zawsze zdrowi; nie boją się śmierci; żyją w stanie błogiej niewiedzy o namiętnościach i starości; nie prześladują ich matki i ojcowie, nie mają żon, dzieci, kochanków ani kochanek budzących silne uczucia; są tak uwarunkowani, że praktycznie nie są w stanie postępować inaczej niż powinni. A jeśli coś nie gra, pozostaje soma, (pigułka), którą pan, panie Dzikus, wyrzuca przez okno w imię wolności. Wolności! – Roześmiał się. - Oczekiwać od delt zrozumienia, co to jest wolność! A potem, żeby zrozumiały Otella! O mój poczciwy chłopcze! (...) Trzeba było wybierać miedzy szczęśliwością, a tym, co nazywane jest sztuką przez duże S.(...)

Nie potrzeba nam zmian, musimy myśleć o naszej stabilności. To powód, dla którego tak niechętnie wprowadzamy nowe wynalazki. Każde odkrycie w naukach teoretycznych jest potencjalnie wywrotowe.(...) Tak, nie tylko sztuka jest nie do pogodzenia ze szczęśliwością. Nauka także. Nauka jest niebezpieczna. Musimy jak najbardziej czujnie trzymać ją na łańcuchu i w kagańcu.

 Co?- zdumiał się Helmholtz.  Ależ my przecież na każdym kroku powtarzamy, że nauka jest wszystkim!

 Trzy razy na tydzień w przedziale wieku trzynaście do siedemnastu lat  dodał Bernard.

 I cała propaganda nauki, jaką robimy w Instytucie.

 Zgoda, ale jaka nauka?  rzekł sarkastycznie Mustafa Mond. – Brak wam wykształcenia naukowego, więc nie możecie sądzić.

  1. Przedstaw organizację społeczeństwa Nowego Świata.
  2. Wymień zalety Republiki, o których mówi Mustafa Mond.
  3. Jakie sposoby służą realizacji idei stabilności w Republice?
  4. Jakie są koszty stabilności społeczeństwa Republiki?
  5. Jak oceniasz sposób na szczęście powszechne proponowany przez Mustafę? Uzasadnij odpowiedź.

Materiał pomocniczy

Pomysł na scenariusz, który zrodził się w głowie Juliusza Machulskiego, do dziś wydaje się dość ekscentryczny: świat przyszłości, w którym rządzą kobiety, a mężczyźni są gatunkiem wymarłym "jak mamuty". W dodatku wszystko w tonie lekko erotycznym i niezupełnie na serio. Reżyser wspominał, że w PRL-u kino stanowiło drogę zapomnienia o szarej i przygnębiającej rzeczywistości za oknem, więc niecodzienne pomysły łatwo przypadały publiczności do gustu. Zwłaszcza takie, które pod płaszczykiem komedii ośmieszały totalitarny aparat władzy. Paralela między zakłamanym państwem policyjnym, w którym kobiety pełniły rolę dozorców, a PRL-em zwłaszcza tuż po stanie wojennym (film trafił na ekrany w maju 1984 r.) była dla ówczesnych widzów oczywista. Maks i Albercik walczący z nieludzkim systemem byli bohaterami na miarę swoich czasów. Pamięć stanu wojennego sprawiała, że widzowie we wszystkim widzieli aluzje: fakt, że kobiety w filmie nosiły munduropodobne uniformy czy rozmaite filmowe bon moty w rodzaju wygłaszanej przez Maksa kwestii: "Idziemy na wschód, tam musi być jakaś cywilizacja" utwierdzały ich w tym przekonaniu, a film odbierano podobnie jak ówczesne kabarety, które przemycały w żartach krytykę totalitaryzmu.

Sam Machulski odżegnuje się od takich intencji, twierdzi, że wcale nie interesowała go walka z systemem, chciał po prostu robić kino gatunkowe i po kryminale, czyli "Vabanku", przyszła mu ochota na zmierzenie się z SF. Ponieważ jednak obawiał się, że w siermiężnych warunkach techniki filmowej PRL-u nie uda się uzyskać odpowiednio przekonującego efektu uznał, że lepiej tę konwencję świadomie ośmieszyć – stąd pomysł na komedię. Reżyser przyznaje jednak, że warunki polityczne miały oczywisty wpływ na kształt filmu.

Katarzyna Nowakowska Po prostu: "Seksmisja"http://film.onet.pl/F,7117,1578253,1,600,artykul.html

Przypisy

  1. http://pl.wikipedia.org/wiki/Antyutopia
  2. wg SJP PWN
  3. wg Słownika terminów filmowych M. Hendrykowskiego