"Magazyn Filmowy" 1968, nr 18

Schody do nikąd

Nowy film Stefana Schabenbecka


Mała postać człowieka na tle gigantycznych schodów. Człowiek z wolna zaczyna się wspinać po stopniach... Ta postać symbolizuje trudne, pełne przecież ciągłego "wspinania się" życie ludzkie

powiedział reż. S. Schabenbeck.

Bohater "Schodów" — mały człowieczek — został wykonany z materiału zastosowanego po raz pierwszy w polskim filmie animowanym. Jest to spieniony lateks wlewany do metalowych form, w które włożono konstrukcję nośną z drutu, a następnie wypalono w piecu. Jest to materiał bardzo nietrwały. Przy dłuższym manipulowaniu figurką nie wytrzymuje konstrukcja z drutu. Toteż, do realizacji całego filmu przewiduje się zużycie około 10 lateksowych ludzików.

Nowy materiał udostępniły realizatorom "Schodów" Warszawskie Zakłady Przemysłu Gumowego, które ze spienionego lateksu produkują, jak wiadomo, doskonałe materace.

(zot)