Trybuna Literacka" 1958, nr 41

Morderca z cafe de wąski spodeń [fragment]

Zygmunt Kałużyński


Otóż wydaje się oczywiste, że autorzy Popiołu spojrzeli na swego bohatera anachronicznie, pragnąc zapewne dać syntetyczną postać "zdezorientowanego młodego człowieka" w ogóle, łączącego cechy różnych pokoleń polskich z ostatnich 20 lat. Przeważają tu cechy "jazzowego egzystencjalisty" z roku 1958.[...] Prócz ubrania jest tu również współczesna maniera w postawie: ów miękki, zmysłowy, bezwładny wdzięk - stylizacja na postaci Hłaski, Marlona Brando, Jamesa Deana, których wzory Bóg wie jaką drogą dotarły na warszawską ulicę